Lektury obowiązkowe

Autor: point of view, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 października 2018, 14:34:20
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (10)

  • Wiersz mógłbyś jeszcze troszkę oskrobać, a nawet mocno, żeby był lśniący i twardy jak diamentowy filet. Bo jest w tym wierszu coś bardzo ładnego.

    Miło Cię widzieć, point:)

  • zostaje na pewno więcej wrażeń, ale naukę trzeba odbębnić.

  • Mej Małgosiu... a nie pomyliłaś go z rybą... ;)

    Wróciłem, zobaczymy jak tu teraz...

  • A gdyby był rybą?

    zwiedzamy rybią śliskość
    ostrożnie zbliżamy dłonie
    gładzimy łuski dotykamy płetw
    wpychamy palce pomiędzy twarde wargi

    w otwartych na zawsze oczach
    chcemy dostrzec głębię oceanu

  • Nieoskrobane brednie.


  • tu teraz, jak widać bez zmian.
    jeżyk próbuje być wielkim hejterem.

    Nudy :(



  • więc Wiersz.
    może coś się ruszy w tej trupiarni :/

  • kiedyś dzieci,
    wpuszczały rybę do wanny z wodą
    nie żałując, chleba
    i darowały jej, tej rybie, tyle życia
    ile trzeba
    znieść

    w mięsożernej pułapce

    a dziś, to już nawet gazet nie ma, szeleszczących, chyba że z prognozą seriali, lub wiadomościami nt kto komu włożył, przypadkiem, a zwłoki ryby bezcześci się w plastikowych reklamówkach, nie spotkałam się też z tym, że dzieci napawają się/ lubią zwiedzać zwłoki (aczkolwiek moje, w wieku przedszkolnym uparło się na bycie, patologiem, na szczęście, potem mu poszło w skomplikowany pierwiastek, z 666.66 do potęgi 13;) więc jakoś powyższe niespecjalnie mnie pociągnęło ;)

  • Widzisz, point? Poruszyłeś swoją twórczością trawy i gnidy. Gratulacje.

  • point in shit...

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować